Znam coraz więcej uczciwych Rosjan

W krakowskim wydaniu „Wyborczej” ukazał się wywiad ze mną Michała Olszewskiego, „Znam wielu uczciwych Rosjan” (29 kwietnia). To fundamentalna dla mnie kwestia – istnienie grupy sprawiedliwych Rosjan, którzy działają aktywnie przeciw Putinowi bynajmniej nie od teraz, a i tak zbierają cięgi, że są Rosjanami i nie zamierzają się tego wypierać.

Pobierz PDF

 


Znam wielu uczciwych Rosjan: wywiad tygodnia z prof. Grzegorzem Przebindą

Polska, judasz słowiańszczyzny

Dwusetna rocznica urodzin autora „Idioty”, obchodzona 11 listopada 2021 r., skłania nas do rozpoczęcia szkicu o Fiodorze Dostojewskim od przypomnienia jego postawy wobec Polski, a przynajmniej wobec części kraju, która od wojen napoleońskich i kongresu wiedeńskiego znajdowała się pod władzą cara. Gdy zatem w 1878 r. pojawiły się w Europie pogłoski, że nowym włodarzem Stolicy Apostolskiej po zmarłym Piusie IX może zostać polski kardynał Mieczysław Halka-Ledóchowski, Dostojewski w „Dzienniku pisarza” bił głośno na trwogę.

Pobierz PDF


Co Bóg polecił Putinowi

Kreml czuje się oblężoną twierdzą, boi się NATO u granic i barykad na ulicach Moskwy. A jednocześnie ideologom prezydenta marzy się wszechsłowiańskie imperium od Syberii po Konstantynopol.

Putina ciągnie w kierunku „Rosji we krwi skąpanej”. Ma na myśli coś w rodzaju chrztu poprzez krew, po to aby zapanowały dobro i sprawiedliwość.

Czytaj strona po stronie

Pobierz PDF


JAN PAWEŁ II NIE ZDOBYŁ KREMLA

Watykan za bardzo chciał dopomóc polskiemu papieżowi w „zdobyciu” Rosji, a Cerkiew ustawiała zasieki, aby tam nie wjechał. 

Gdy Karol Wojtyła został papie-żem, paryska „Kultura” napisała, iż wybór Kościoła obudził ogromne nadzieje u chrześcijan nie tylko w Polsce, ale w całym bloku wschodnim. Obok zamieszczono gratulacje od Rosjan na emigracji – Gorbaniewskiej, Maksimowa, Bukowskiego. Aza-raz potem, również w „Kulturze”, radował się z wyboru Sołżenicyn. Mówił o duchowej łączności prawosławnych Rosjan z katolikami Europy Wschodniej. Dodawał, że nowy papież –„z niezłomnej duchowo Polski” –może przywrócić poczucie sensu życia także mieszkańcom Zachodu. Sam też pamiętam rozmowy, jakie toczyłem w latach osiemdziesiątych w Paryżu i Monachium z emigrantami z ZSRR – właśnie z Maksimowem i Gorbaniewską, z Iriną Iłowajską-Alberti, z ojcem Kiriłłem Fotijewem, duchownym i teologiem prawosławnym. Wszyscy wyrażali się opolskim papieżu z atencją, wspominali rozmowy, z dumą pokazywali fotografie. I byli przekonani, że nowy pontyfikat przyczyni się nie tylko do wzmocnienia chrześcijaństwa na Wschodzie i Zachodzie, lecz również zwróci oczy świata na los prawo-sławnych w Związku Radzieckim.

Pobierze PDF